Inne wydawnictwa

WYDAWNICTWO POKONKURSOWE XVII OGÓLNOPOLSKIEGO KONKURSU LITERACKIEGO IM. ZDZISŁAWA MORAWSKIEGO

WYDAWNICTWO POKONKURSOWE XVII OGÓLNOPOLSKIEGO KONKURSU LITERACKIEGO IM. ZDZISŁAWA MORAWSKIEGO
Wydawnictwo jest zbiorem prac literackich (poezja, proza) nagrodzonych i wyróżnionych w XVII Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. Zdzisława Morawskiego.

Spis treści:
PROTOKÓŁ Z POSIEDZENIA JURY

Z NOTATNIKA JURORA. RÓG OBFITOŚCI

RAFAŁ BARON   
EROTYK PRZED KOŃCEM ŚWIATA
SIILINJÄRVI. DOJAZD              
ZJAZD Z DROGI E63. 79 KILOMETR   

AGNIESZKA MAREK
GOD SAVE THE QUEEN (II)    
HEALING GARDEN         
POŻEGNANIA      

JERZY WOLIŃSKI
TO NIE JEST ROZMOWA NA KOMPUTER      
NOWY JORK                
ELEGIA ZIMOWA            
RIO BRAVO               

MARCIN SZTELAK
MROWIENIE W PIĘCIE          
SAMBA MEGIDDO            
BEZ ERRATY                
KONCEPTUALNY KONIEC MESJANIZMU    

JANUSZ TARANIENKO
WIGILIE. Z CYKLU: PRZESZŁOŚCI        
PRZEMARSZE. Z CYKLU: PRZESZŁOŚCI       
POŚCIELE. Z CYKLU: PRZESZŁOŚCI         
PRZEDMIOTY: DOM. Z CYKLU: PRZESZŁOŚCI      

LESZEK CARNUTH
MADONNA Z KOCBOROWA          

ELIZA MORACZEWSKA
NIEME PODSŁUCHANIE         
*** [PO TO. NASZA WYJĄTKOWOŚĆ WAŻNIEJSZA...] 

KATARZYNA RYRYCH
PRZEWODNIK PO KWATERACH RODZINNYCH   

ROMAN HABDAS
ŚCIGANY. Z CYKLU: MAŁY PARYŻ          
WĘDRÓWKI. Z CYKLU: MAŁY PARYŻ         

DOMINIKA SIDOROWICZ
PLEŚŃ               
SEZON NA CZEREŚNIE         

MARIAN LECH BEDNAREK
DACH                       
CIEKNIE                 

JURORZY   

 

Z NOTATNIKA JURORA.
RÓG OBFITOŚCI

 

Ogólnopolski Konkurs Literacki im. Zdzisława Morawskiego dobiegł swojej XVII edycji. Biorąc pod uwagę, że od kilku edycji organizowany jest co dwa lata, to już dwie dekady jego istnienia. Dla mnie istotna jest także trwałość „konkursowej bazy”. Ale i miejsca – pierwszy raz byłem w siedzibie Klubu Myśli Twórczej „Lamus” przed laty, zaproszony tu właśnie przez Zdzisława Morawskiego, co musiało zdarzyć się przed rokiem 1992. W roku 2012 minęła dwudziesta rocznica śmierci Patrona konkursu, a więc ostatnia edycja miała i ten istotny kontekst.
W konkursie wzięło udział 226 uczestników – tak w kategorii poezji, jak i prozy. Jury w składzie: Beata Patrycja Klary, Karol Maliszewski, Marek Wawrzkiewicz i niżej podpisany, musiało więc przeczytać 542 zestawy, a w tym ponad tysiąc utworów... Beata P. Klary jest nowym jurorem w naszym zespole – w lipcu pożegnaliśmy wielokrotnego jej poprzednika, śp. Andrzeja K. Waśkiewicza, związanego z konkursem od lat.
Często zadaje się jurorom pytanie, czy można rzetelnie ogarnąć i ocenić tak dużą liczbę prac? Sytuację w tej edycji, jak i w poprzednich, jak i w innych konkursach, ułatwia spory odsetek tekstów amatorskich, nie pretendujących jeszcze do laurów z powodów chociażby warsztatowych. Po selekcji i tak pozostaje jednak spora grupa pretendentów do nagród. Ale jeśli czteroosobowy zespół jurorski ma w swoim rankingu te same zestawy, które uznał za najciekawsze, to w końcu dyskusja nad tekstami i głosowanie przesądzają werdykt.
W tej edycji w prozie rzucał się w oczy „mały realizm” – sprawy życiowe, obyczajowe, „osobowościowe”. Ale zbyt mała ich „osobliwość” i dojrzałość „światopoznawcza”, jak również narracja o znikomych walorach artystycznych ułatwiały nasz negatywny wybór, pozwalając na wyłonienie prac o zdecydowanie wyższych walorach. W poezji oryginalność języka i kreacja własnego, osobnego świata decydowały o naszych preferencjach.
Po otwarciu „kopert poetyckich” nie byliśmy zaskoczeni nazwiskami autorów. To laureaci, którzy mają już swój dorobek i dobrą markę. Zaskoczenie przyniosła proza – autorzy, których nagrodziliśmy, rzadko do tej pory dali się poznać w innych konkursach. Na tej niwie może więc tegoroczna edycja konkursu gorzowskiego wykreuje prozaików, o których jeszcze usłyszymy.
Jakie więc podsumowanie XVII Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Zdzisława Morawskiego? Powiem krótko: nie jesteśmy negatywnie zaskoczeni; było w czym wybierać, a to co wybraliśmy może – mamy nadzieję – utwierdzi Państwa w przekonaniu, że wciąż literatura współczesna miewa się dobrze i warto ją wyławiać, zwłaszcza w tym jazgocie kultury masowej i popularnej.

Leszek Żuliński
Przewodniczący jury



<<< pobierz pdf.

            

 
Archiwum |